Blog > Komentarze do wpisu
Kociniec

Tydzień temu znów przekonałam się, że mamy całkiem sporo tych mruczących potworów. W sobotę rano tata pokazał mi na swoim aparacie zdjęcia, które zrobił kotom, gdy "opalały" się na oknie szopy i na beczce ustawionej pod nim. Ujęć było mnóstwo - tata robił, co mógł, żeby wszyscy modele patrzyli w obiektyw. Kilka pierwszych zdjęć było dobrym testem na spostrzegawczość - jeden z rudych kociaków schował się w cieniu beczki. W sumie było tam osiem mruczków. Kolejne fotografie okazywały się jednak coraz ciekawsze.

Na najlepszej widać dziewięciu modeli.

Ogólnie mamy około dwudziestu kotów. Oprócz tych na zdjęciu są to: Kłopot, Lola, Silverka, Rachela, Parszywek, Forest i trzeci z rudych kociaków.

 

Na oknie siedzą od lewej: Gryfka, Płomykówka, Smoke, Impega.

Na beczce siedzą: bezimenny burasek, Absolut, Garfield, bezimenna szylkretowa kotka i bezimenny rudasek.

 

PS. Może macie pomysły na imiona dla dwóch rudasków, buraska i szylkretowej kotki? Z chęcią przeczytam Wasze propozycje, a tymi, które najbardziej mi się spodobają, nazwę koty :)

sobota, 13 marca 2010, hundediary
Komentarze
Gość: AnnieXD, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/13 19:46:28
Ale super koty! Piękne są :D
Co do imion...może Dewey, Kapsel(rudasy), Artemida(kotka)? :)
-
fairytale_bestiusz
2010/03/14 22:16:54
Jaki koci gang... Spojrzenia tych siedzących wyżej są iście złowieszcze! ;)

Jeśli chodzi o imiona to proponuję: Feniks dla rudego, Renfri dla szylkretki i Kotylion dla burego.

Pozdrawiam!
-
ness.ie
2010/03/16 13:10:07
No, trochę jest tych kotów. Ale miło patrzy się na kocia gromadkę. ;-)
free counters Licznik odwiedzin od sierpnia 2009 free counters