Blog > Komentarze do wpisu
Witajcie w domu... ponownie

Dzisiaj mija rok, odkąd mamy Canona i Nikona. Akurat w barbórkę w zeszłym roku przywieźliśmy je do nas :) Takie dwa małe, puchate sześciotygodniowe niedźwiadki :)

Czasami dopada mnie coś w rodzaju melancholii, refleksje, gdy oglądam zdjęcia braci sprzed roku, pół, miesiąca... Za każdym razem ciężko mi uwierzyć, że ony już tak wyrośli! Kiedy, gdzie, jak?

A pamiętam jakby to było wczoraj - to oczekiwanie, aż będą dorosłe, aż przestaną wszystko gryźć, gdy wreszcie zaczną wzbudzać respekt swoim wyglądem... Gdzie się podział ten rok? W jaki sposób minęło to ich radosne, beztroskie dzieciństwo? Jak to się stało, że po tych niedźwiadkach nie ma już śladu? Zostały po nich tylko... zdjęcia, które chcę niżej zaprezentować.

Spójrzcie, jak te dzieci się zmieniają!

Nikon i Canon

6 grudnia 2008 - dwa dni po przybyciu do naszego domu.

 

Nikon i Canon

Styczeń 2009 - trzy miesiące.

 

Nikon i Canon

Marzec 2009 - pięć miesięcy.

 

Nikon i Canon

Kwiecień 2009 - pół roku.

 

Nikon i Canon

Maj 2009 - siedem miesięcy.

 

Nikon i Canon

Czerwiec 2009 - osiem miesięcy.

 

Nikon i Canon

Lipiec 2009 - dziewięć miesięcy.

 

Nikon i Canon

Sierpień 2009 - dziesięć miesięcy.

 

Nikon i Canon

Wrzesień 2009 - jedenaście miesięcy.

 

Nikon i Canon

Październik 2009 - rok.

 

Nikon i Canon

Listopad 2009 - trzynaście miesięcy.

piątek, 04 grudnia 2009, hundediary
free counters Licznik odwiedzin od sierpnia 2009 free counters